David Beckham nie wziął sobie do serca uwag swojej żony Victorii, aby nie robić sobie więcej tatuaży i z okazji 10 rocznicy ślubu, ozdobił swoje ciało kolejnym wzorkiem.
Wytatuowałem sobie na ramieniu 10 róż - z okazji 10 rocznicy ślubu - piłkarz zdradził w wywiadzie dla Ellen DeGeneres.
David dodał, że jest przekonany, że choć Victoria nie lubi tatuaży, z tego będzie zadowolona.
Nigdy nie zaliczyłem wtopy. Zawsze kiedy coś dla niej robię, jest zadowolona. Jest szczęśliwa, kiedy daję jej prezenty i zawsze jej się one podobają - mówi Beckham.
Zawsze staramy się sprawiać sobie przyjemność
, na różne sposoby. Nie chodzi tylko o kupowanie
sobie prezentów. Lubimy spędzać ze sobą czas, wychodzić razem na obiad. To jest dla nas bardzo ważne - dodał.
Ellen powiedziała Beckhamowi, że jego prezent z okazji 10 rocznicy ślubu jest bardzo słodki, ale zamiast róż powinien wytatuować sobie na ciele podobiznę Victorii. Co jej na to odpowiedział?
Kusisz mnie - zażartował.
Gwiazdor zapytany, jak mu się pracowało z Victorią podczas sesji dla Emporio Armani, odpowiedział: Nigdy nie mieliśmy szansy pracować razem, ale muszę przyznać, że to było niesamowite. Świetnie było spędzić z nią jeden dzień razem na planie tej reklamówki.
Jak Wam się podoba nowy tatuaż Beckhama? Myślicie, że spodoba się Victorii?