Po 40 latach projektowania butów, Manolo Blahnik stał się prawdziwą ikoną w świecie mody
i nie potrzebował do tego wsparcia ze strony twórców serialu Sex And The City. Jednak gdyby nie film, nazwisko hiszpańskiego projektanta nie byłoby tak znane i rozpoznawane na całym świecie. Jest tylko jeden problem - Manolo zarzeka się, że nigdy nie chciał być celebrytem i twierdzi, że nie może już patrzeć na Sarah Jessikę Parker i jej filmowe przyjaciółki paradujące w jego obuwiu.
Kiedy ludzie pytają mnie o Sex And The City, robi mi się niedobrze. Teraz rozpoznają mnie nawet taksówkarze. To zdecydowanie za dużo, jak dla mnie i nie czuję się z tym komfortowo. Nigdy nie zależało mi, aby stać się celebrytem - powiedział 66-letni projektant.
Dziwne, że tak nagle zmienił swoje zdanie. Jeszcze niedawno Blahnik mówił, że gdyby nie Carrie Bradshaw i jej przyjaciółki, jego modowe imperium pewnie nie prosperowałoby tak dobrze.
Uwielbiam Sarah i Carrie Bradshaw. Postać, którą zagrała zrobiła tyle dla mojej kariery – nie mogę patrzeć na nie obie inaczej jak na moje muzy. Nie wiem, kim bym dzisiaj był, gdyby nie one - powiedział.
Aktorkom na pewno zrobi się miło, kiedy dowiedzą się po sześciu sezonach promowania butów Blahnika, projektant nie może już na nie patrzeć.